Hosting boo.pl

rozrywka

"Area 88"

Oj, dawno na moim blogu nie było recenzji jakiejś dobrej anime, więc warto jeszcze przed końcem roku to nadrobić.

Dziś omówię dwunastoodcinkowy serial telewizyjny pt. "Area 88" (エリア88 Eria Hachi-Jū-Hachi), nakręcony w 2005 roku przez studio Group TAC na podstawie mangi pod tym samym tytułem, autorstwa Kaoru Shintaniego.

Akcja dzieje się w tytułowej Bazie nr. 88, znajdującej się w Królestwie Aslanu, fikcyjnym kraju na Bliskim Wschodzie ogarniętym wojną domową. Bohaterem jest znakomity pilot i as przestworzy, Shin Kazama, Japończyk, który razem z innymi pilotami-najemnikami (min. Amerykaninem Mickiem Simonem, weteranem Wietnamu, i szalonym Gregiem Gatesem, specjalistą od bombardowań) służy za pieniądze Królestwu w walce z rebeliantami. Bazą dowodzi osobiście następca tronu, książę Saki Vashtal.
Akcja serialu zaczyna się w momencie, gdy do bazy przyjeżdża japoński fotoreporter,  któy z bliżej nieznanego powodu wyraźnie  jest zainteresowany Shinem i jego losami... czytaj dalej »

G.I. Joe: czas braku pomysłów?

KinomaniakHollywood ma pecha. Od ładnych kilku lat daje się zauważyć wyczerpanie pomysłów i brak oryginalności. Dopuki, doputy można było kręcić sequele to jeszcze nie było tak źle, ale z biegiem czasu trzeba było podjąć jakąś decyzje, aby coś sprzedać. Więc producenci filmowi z Kalifornii skierowali swe oczy na rzeczy znane i lubiane motywy, czyli ekranizowanie komiksów, gier komputerowych, klasycznych kreskówek i... zabawek.czytaj dalej »

Filmy na relaks


Obecnie mamy ciszę wyborczą. Igor Janke prosi, aby zająć się literaturą lub filmem. Osobiście uważam, że to trafna propozycja, dlatego mam przyjemność zaprezentować mikrorecenzje filmów w sam raz na weekendowy relaks. Miarą oceny jest ilość piwa, co przekłada się pośrednio na jakość obrazu. :) czytaj dalej »

Sezon ogórkowy

Zamiast przejmować się sondażowymi pierdołami ("80% procent elektoratu PO zaakceptuje koalicje z Samooboroną" - hłe hłe ;) ) i apetytem na władzę pana Olejniczaka, to proponuje Państwu chwilę odprężenia poprzez stworzenie na moment atmosfery typowej dla sezonu ogórkowego. Jak wiadomo, w takim okresie tabloidy koncentrują się na różnych głupotkach (np. "mięśniem piwnym" posła Łyżwińskiego). Postanowiłem zrobić coś podobnego, a poza tym ogłaszam PRZERWĘ w blogowaniu na co najmniej dwa tygodnie; muszę się wyciszyć i zając innymi sprawami.

I tak, zaczynamy (te kolory, to dla klimatu tabloidowego):czytaj dalej »

Subskrybuj zawartość

who's onlineCheck Page Rank